W czwartek, 29 stycznia, sala restauracyjna Hotelu Widok stała się miejscem wyjątkowego spotkania. Dawni mistrzowie boisk, reprezentujący barwy największych klubów regionu i Śląska, wspólnie wspominali lata kariery i dyskutowali o przyszłości Koła Seniorów Podokręgu Bielsko-Biała.
Spotkanie Koła Seniorów Podokręgu Bielsko-Biała.Śląskiego Związku Piłki Nożnej nie było zwykłym zebraniem sprawozdawczym. To była podróż w czasie. Przy jednym stole zasiedli ludzie, którzy przez lata budowali tożsamość sportową regionu i całego Śląska.
Gośćmi specjalnymi wydarzenia byli Jacek Góralczyk – Przewodniczący Koła Seniorów Śl.ZPN i były znakomity zawodnik GKS-u Katowice oraz Jan Rudnow – prawdziwa legenda Ruchu Chorzów. Obecność tak znamienitych postaci nadała spotkaniu rangę symbolicznego mostu między różnymi klubami i epokami.
„To niesamowite, że po tylu latach możemy usiąść obok siebie. Kiedyś na boisku nie oszczędzaliśmy się, rywalizacja między GKS-em a Ruchem zawsze była gorąca. Dziś te barwy klubowe stają się tłem dla czegoś ważniejszego – dla wspólnej pasji i wspomnień, które nas łączą” – podkreślał Jacek Góralczyk, wskazując na siedzącego obok Jana Rudnowa.
Wśród zaproszonych gości znaleźli się reprezentanci największych bielskich marek sportowych. Nie zabrakło ikon BKS-u Stal, takich jak:
– Jan Linnert,
– Czesław Maruszka,
– Janusz Marzec,
– Marek Wołoch,
– Andrzej Widuch.
Godnie reprezentowana była również historia BBTS-u, o którą zadbali m.in.:
– Marek Ociepka,
– Paweł Baron,
– Zbigniew Suwaj,
– Janusz Mędrzak.
Ponadto obecni byli zasłużeni, bielscy działacze: Roman Kubieniec i Czesław Biskup. Widok dawnych rywali z lokalnych derbów, którzy dziś serdecznie wymieniają uściski dłoni, był najlepszym dowodem na to, że sportowa rywalizacja kończy się wraz z wyjściem z szatni, a pozostaje po niej fundament w postaci trwałych przyjaźni. Ważnym głosem podczas spotkania była wypowiedź Marka Kubicy, Prezesa Podokręgu Bielsko-Biała, który z dużym uznaniem wypowiadał się o zgromadzonych seniorach.
„Państwa doświadczenie to skarb, którego nie da się kupić. Jesteście żywą historią naszej piłki i przykładem dla młodych pokoleń, jak należy podchodzić do zawodu sportowca i jak budować relacje, które trwają lata” – mówił prezes Kubica, dziękując wszystkim za przybycie.
Spotkanie nie ograniczyło się jedynie do sentymentalnych powrotów w przeszłość. Po wspólnej dyskusji wyłoniły się konkretne plany na dalszą działalność Koła Seniorów. Uczestnicy zgodnie uznali, że takie inicjatywy muszą być kontynuowane i rozwijane. Integracja środowiska byłych zawodników ma służyć nie tylko im samym, ale również wspieraniu lokalnego sportu i dbaniu o pamięć o tych, którzy tworzyli historię futbolu w naszym regionie.






