Koniec czekania. W najbliższy weekend rusza nowy sezon bielskiej A-klasy. Już pierwsza kolejka przynosi kilka spotkań, na które warto zwrócić szczególną uwagę. Będą beniaminkowie, będzie prestiżowy powrót po latach, będą nowe twarze na ławkach trenerskich, a także zespoły, które latem nie próżnowały i jasno pokazały, że chcą w nadchodzących miesiącach namieszać w ligowej stawce.
Beniaminek bez kompleksów
Na pierwszy plan wysuwa się oczywiście Zapora Porąbka. Zespół Macieja Lubańskiego w poprzednim sezonie wywalczył awans i już w sobotę rozpocznie swoją przygodę z A-klasą. Na inaugurację beniaminek podejmie u siebie Sokoła Zabrzeg. W Porąbce latem nie było rewolucji. Były za to ruchy, które mogą okazać się bardzo wartościowe. Do klubu wrócili Kamil Honkisz i Artur Dudziak, czyli zawodnicy doskonale znający realia Zapory. Dla Dudziaka, występującego pod pseudonimem „Benzema”, będzie to jednocześnie powrót do gry po ponad roku przerwy.
Maciej Lubański nie chce przed sezonem pompować balonika. W Porąbce podchodzą do A-klasy z dużym spokojem i świadomością tego, że przed zespołem zupełnie nowe wyzwania. „Nie stawiam sobie konkretnych celów. Chcemy w każdym meczu walczyć o trzy punkty i tak podchodzimy do tego sezonu. Zdajemy sobie sprawę, że A-klasa w tym sezonie może być na wysokim poziomie, wiele drużyn zapowiada walkę o czołówkę. My spokojni i świadomi swoich umiejętności będziemy patrzeć tylko na najbliższy mecz” – mówi trener Zapory.
Przygotowania przyniosły Porąbce dwa zwycięstwa, remis i porażkę. Beniaminek pokonał Burzę Roczyny 2:1 i LKS Bulowice 5:1, zremisował z Hejnałem Kęty 2:2, a na koniec uległ Wilamowiczance Wilamowice 1:4. Teraz jednak sparingi schodzą na dalszy plan. W sobotę o godzinie 17:00 rozpocznie się prawdziwy test. Rywalem będzie Sokół Zabrzeg, który latem zanotował solidne wzmocnienia.
Ligota z mocnym wejściem w sezon
Na brak transferowych emocji nie mogli narzekać w Ligocie. LKS przeprowadził latem bardzo aktywną kampanię transferową, ściągając do zespołu zarówno zawodników doświadczonych, jak i młodszych piłkarzy. Najgłośniejszym ruchem był powrót Sebastiana Bieńki. Zawodnik jeszcze niedawno świętował awans do ligi okręgowej z Iskrą Rybarzowice, a teraz będzie odpowiadał za ofensywę zespołu z Ligoty. Do tego doszedł Iwo Jeleśniański z Rotuza Bronów. I właśnie ten duet już zdążył zrobić różnicę w oficjalnym meczu. W spotkaniu I rundy Poltent Pucharu Polski przeciwko Zamkowi Grodziec Bieńko zdobył jedną bramkę, a Jeleśniański dwie. Ligota wygrała 3:2 i zameldowała się w kolejnej fazie.
Kadra LKS-u została przy tym poszerzona o kolejnych zawodników. Z Rotuza Bronów przyszli Hubert Żmuda, Paweł Sosna i Norbert Hanzlik, z UMKS Trójka Czechowice-Dziedzice Arkadiusz Laszczak, Wojciech Kuś, Dominik Dybowski i Franciszek Rataj, a z Pioniera Pisarzowice Jakub Gajda. Nowymi zawodnikami zostali także Bartłomiej Siwiński, Radosław Czylok, Szymon Rączkowski, Rafał Seredyński i Filip Beruś.
Pierwszym ligowym sprawdzianem będzie wyjazd do Kóz. Orzeł na własnym boisku podejmie Ligotę już w piątkowy wieczór. To właśnie ten mecz otworzy nowy sezon bielskiej A-klasy.
Soła wraca z mocnym nazwiskiem
W Kobiernicach również mają powody do optymizmu. Do Soły wrócił Oskar Kojder, który przez ostatnie dwa sezony reprezentował V-ligowy LKS Czaniec. 28-letni zawodnik zna klub bardzo dobrze, a jego wszechstronność może być dla zespołu dużym atutem. Kojder może występować zarówno jako ofensywny pomocnik, jak i napastnik. W Kobiernicach liczą więc, że jego powrót okaże się ważnym elementem układanki.
Soła nowy sezon rozpocznie u siebie. W sobotę o godzinie 15:00 podejmie Zaporę Wapienica. Dla gospodarzy będzie to pierwszy ligowy krok w sezonie, który ma dla klubu dodatkowy wymiar. Niedawno Soła świętowała bowiem swoje 80-lecie. Jubileuszowe obchody były okazją do wspomnień, ale teraz przychodzi czas na kolejne piłkarskie rozdziały. W Wapienicy natomiast przed sezonem doszło do zmiany na ławce trenerskiej. Rafała Bednarka zastąpił Michał Osierda, który wcześniej przez dwa lata pracował w GLKS-ie II Nacomi Wilkowice. Nowy szkoleniowiec doskonale zna lokalne realia i nie zamierza przewracać wszystkiego do góry nogami.
„Nie planuję żadnej rewolucji. Szanuję pracę wykonaną przez mojego poprzednika i chcemy postawić na ewolucję, wprowadzając stopniowo swoje pomysły oraz rozwijając to, co już funkcjonuje” – podkreśla Osierda. To właśnie słowo „ewolucja” może być jednym z kluczy do tego sezonu. Zapora ma sporo młodych zawodników, a nowy trener chce wykorzystać ich potencjał, jednocześnie zachowując to, co w zespole funkcjonowało wcześniej.
Żar i Bystra na pierwszy ogień
Ciekawie powinno być również w Międzybrodziu. Żar podejmie u siebie KS Bystra. To spotkanie dwóch zespołów, które bardzo dobrze znają realia bielskiej A-klasy i dla których dobry początek sezonu może być niezwykle ważny. W pierwszej kolejce nie ma jeszcze mowy o tabeli, presji i kalkulowaniu. Są za to pierwsze punkty do zdobycia. Zarówno Żar, jak i Bystra będą chciały rozpocząć sezon od mocnego akcentu. Pierwszy gwizdek w Międzybrodziu w sobotę o godzinie 17:00.
W niedzielne przedpołudnie na boisko wybiegną rezerwy LKS-u Czaniec oraz GLKS II Nacomi Wilkowice. Oba kluby mają swoje zaplecze i młodych zawodników, którzy będą chcieli pokazać się z dobrej strony. Dla rezerw Czańca będzie to także okazja do sprawdzenia, jak zespół poradzi sobie z ligową rywalizacją po okresie przygotowawczym. Z kolei GLKS II Nacomi Wilkowice po spadku z ligi okręgowej rozpoczyna nowy rozdział na poziomie A-klasy.
Warto pamiętać, że poprzedni sezon pokazał, iż młody zespół z Wilkowic potrafił rywalizować jak równy z równym także z wyżej notowanymi przeciwnikami. Teraz będzie miał okazję udowodnić swoją wartość w nowym rozdaniu.
Derby, na które czekano ponad 20 lat
Największym wydarzeniem pierwszej kolejki bez wątpienia będą jednak derby Gminy Jasienica. W niedzielę Zamek Grodziec podejmie Drzewiarza Jasienica. Na kolejne ligowe starcie tych drużyn kibice czekali od 2005 roku. Ponad dwie dekady to wystarczająco dużo czasu, by lokalna rywalizacja nabrała zupełnie nowego znaczenia.
Co ciekawe, Łukasz Krzempek, dziś prezes Zamka, występował w tamtym spotkaniu. „W 2005 roku graliśmy ostatnio w lidze z Drzewiarzem. Wystąpiłem w tym meczu i zagrałem chyba dobre zawody, bo później poszedłem do Drzewiarza” – wspomina z uśmiechem.
Teraz Krzempek będzie już obserwował to spotkanie z innej perspektywy. W Grodźcu latem nie było rewolucji. Zespół uzupełnili Michał Szczyrba, Tomasz Juraszek i Daniel Sikora, a do gry po kontuzjach wrócili Oliwier Gałan i Rafał Greń. W klubie pozostaje również Michał Pszczółka, który będzie łączył grę z pracą trenera Kuźni Ustroń. Zamek nadal ma ambicje sięgające czołówki tabeli. Jak podkreśla Krzempek, pierwsza piątka ma być optymalnym celem.
Po drugiej stronie stanie Drzewiarz, który również ma swoją historię i lokalną młodzież. Dodatkowego smaczku dodaje fakt, że w jego szeregach znalazł się Daniel Brudny, wypożyczony właśnie z Zamka. Można więc spodziewać się nie tylko walki o trzy punkty, ale też atmosfery, jakiej na tym poziomie dawno w Grodźcu nie było. Gospodarze przygotowują dodatkowe atrakcje, a wszystko wskazuje na to, że niedzielne popołudnie będzie prawdziwym piłkarskim świętem.
Rekord III poczeka na swój debiut
Historyczny awans do A-klasy wywalczył Rekord III Bielsko-Biała. W nowym sezonie zespół poprowadzi Daniel Kubaczka, który zastąpił Krzysztofa Biłkę. Nowy szkoleniowiec ma za sobą pracę między innymi w Kuźni Ustroń i Ruchu Stanowice. Teraz chce wykorzystać potencjał młodych zawodników Rekordu. I tutaj również trudno o zachowawcze deklaracje. Kubaczka zapowiada walkę o miejsce barażowe, podkreślając, że w zespole jest sporo bardzo zdolnej młodzieży. „Mamy bardzo zdolną młodzież, która może zrobić show w tej lidze i liczę, że właśnie tak będzie” – mówi trener Rekordu III.
Debiut beniaminka nie nastąpi jednak w pierwszy weekend sezonu. Spotkanie Pioniera Pisarzowice z Rekordem Bielsko-Biała III zostało przełożone na 9 września. Tym samym Pionier, prowadzony przez nowego trenera Grzegorza Szymika, również będzie musiał jeszcze chwilę poczekać na rozpoczęcie ligowej rywalizacji. Szkoleniowiec Pioniera nie ukrywa swoich ambicji, choć nie chce stawiać przed zespołem sztywnego celu. Po pierwszych miesiącach pracy odpowiedź na pytanie, o co będzie grała jego drużyna, ma być znacznie łatwiejsza.
Zapraszamy do kibicowania swoim drużynom na stadionach!
A-klasa Bielsko-Biała – 1. kolejka
Piątek, 14 sierpnia 2026 r.
18:00 | LKS Orzeł Kozy – LKS Ligota Centrum
Sobota, 15 sierpnia 2026 r.
15:00 | KS Soła Kobiernice – LKS Zapora Wapienica
17:00 | LKS Żar Międzybrodzie – KS Bystra
17:00 | LKS Zapora Porąbka – LKS Sokół Zabrzeg
Niedziela, 16 sierpnia 2026 r.
11:00 | LKS Czaniec II – GLKS Nacomi Wilkowice
17:00 | LKS Zamek Grodziec – LKS Drzewiarz Jasienica
Środa, 9 września 2026 r.
18:00 | LKS Pionier Pisarzowice – BTS Rekord Bielsko-Biała III
Fot. Sebastian Garus






