Na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy Superauto.pl Stadionie Śląskim odbyły się kolejne konsultacje dziewczęcych reprezentacji Śląskiego ZPN U15 i U13.
Reprezentacja U15 broni tytułu mistrzyń Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, wywalczonego w zeszłym roku w Wielkopolsce (było wtedy wśród kadrowiczek kilka dziewcząt młodszych o rok od trzonu drużyny, i one w piątek trenowały w Chorzowie). – Czekają nas wiosną jeszcze dwa turnieje eliminacyjne (ten pierwszy – na Podkarpaciu, drugi – w Małopolsce – dop. aut.). Mamy oczywiście nadzieję, że znajdziemy się w turnieju finałowym. Ale na razie nie sięgamy myślami tak daleko, przygotowujemy się do zmagań w Sanoku – mówił nam trener reprezentacyjnych bramkarek, Piotr Wacławczyk. W piątkowe przedpołudnie intensywnie „egzaminował” na boisku Kamilę Okruszko. – Bardzo lubię te konsultacje – przyznawała utalentowana zawodniczka KKS-u Czarni Sosnowiec. – I ze względu na ich intensywność, i z racji możliwości spotkania z dziewczynami z innych klubów. Zajęcia w innym niż klubowe gronie zawsze mają w sobie ten pierwiastek atrakcyjności, pewnej niespodzianki – mówiła nam Okruszko w przerwie między kolejnymi ćwiczeniami, aplikowanymi jej przez trenera Wacławczyka.
Jej koleżanki z pola w drugiej części boiska – po rzeczywiście intensywnej rozgrzewce i rozciąganiu – realizowały plan treningowy rozpisany przez sztab szkoleniowy. – Doskonalenie w parach elementu, który będziemy chcieli wdrażać w meczach eliminacyjnych – tłumaczył nam trener Wacławczyk. A w tym czasie dobiegały nas dźwięki kolejnych wskazówek, rad, a czasem i połajanek, aplikowanych podopiecznym przez trenerki. W dalszej części zajęć dziewczęta uczestniczyły najpierw w tzw. małych gierkach, a potem – podzielone na drużyny z pomarańczowymi i zielonymi narzutkami – już w kilkunastominutowej grze wewnętrznej. Owe narzutki skrywały dresy z klubowymi herbami, których mnogość wskazuje na świetną pracę w wielu – czasem bardzo odległych od siebie – rejonach województwa śląskiego. GKS Katowice, wspomniani Czarni, Rekord Bielsko-Biała, Ruch Chorzów, Raków Częstochowa, ale też Lechia 06 Mysłowice, MKS Żory, Krupiński Suszec, Polonia Tychy i Bumerang Ruda Śląska – od północy do południa regionu, i od zachodu po wschód.
– Próbowałem kiedyś pracy z seniorami, na poziomie amatorskim. Ale to inna bajka. Od momentu, gdy dostałem szansę pracy w kadrze Śląska – pracy z dziewczynami! – uznałem, że to jest mój kierunek trenerskiego rozwoju i moja przyszłość zawodowa – deklarował wspomniany Piotr Wacławczyk. – Z dziewczynami pracuje się świetnie, bo z reguły są… bardziej zaangażowane niż chłopacy! – oceniał trener bramkarek.
Tuż po starczych koleżankach na murawie pojawiły się zawodniczki reprezentacji Śląskiego ZPN U13 i młodsze. Praca była także bardzo intensywna. Zawodniczki zebrały kolejne doświadczenia, a sztab szkoleniowy miał okazję zebrać sporo materiału do analizy.
– W tym roczniku akurat ja pracuję dziś z trzema bramkarkami, zatem super sprawa. Pozostałe dziewczęta zaczynają od małych gier w układzie 2 na 1. Później popracują w układzie 2 na 2, a później wszyscy spotykamy się na dużej grze. To kolejny etap selekcji naborowej, którą prowadzimy w tym roczniku. – podkreślił trener bramkarek reprezentacji Śl.ZPN Piotr Wacławczyk.
Wiosną kategoria U13 i młodsze dziewcząt zagrają turniej sparingowy z udziałem kadr wojewódzkich z Małopolski, Opolszczyzny i Podkarpacia. To sprawdzian formy dla reprezentacji, które rok później mierzyć się będą o awans do Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży.
Dziękujemy sztabom szkoleniowym oraz zawodniczkom za udział w konsultacjach!






