„Gieksa” żegna się z Europą z podniesioną głową

12 sie 2026

GKS Katowice zrobił wszystko, by odwrócić losy rywalizacji z Hapoelem Tel Awiw. Po trudnym początku, Katowiczanie w końcówce spotkania zdobyli dwie bramki i wygrali rewanż 2:1. W dwumeczu lepszy okazał się jednak izraelski zespół, który zwyciężył 3:2 i awansował do IV rundy eliminacji Ligi Konferencji UEFA.

Jeżeli ktoś by mi wtedy powiedział te 7 lat temu, że dzisiaj będę się żegnał z europejskimi pucharami i będę miał w sobie ogromny niedosyt, no to może nie powiem, żebym nie wierzył, ale powiedziałbym, że no to są marzenia, które dzisiaj jeszcze nie sięgają mojej głowy – przyznał na pomeczowej konferencji Rafał Górak, trener „Gieksy”.

Po porażce 0:2 w pierwszym spotkaniu GKS Katowice przystępował do rewanżu z jasnym zadaniem. Odrobić dwubramkową stratę i przedłużyć swoją europejską przygodę. Na Arenie Katowice od początku było widać, że gospodarze nie zamierzają składać broni, choć to Hapoel Tel Awiw jako pierwszy stworzył większe zagrożenie. W pierwszym kwadransie goście kilkukrotnie przedostawali się pod bramkę Gabriela Kobylaka. Sporo problemów defensywie GKS-u sprawiał Emmanuel Boateng. Ghański pomocnik najpierw uderzał głową, a chwilę później znalazł się w bardzo dobrej sytuacji, lecz w ostatniej chwili piłkę spod jego nóg wygarnął Lukas Klemenz.

Katowiczanie odpowiedzieli około 20. minuty. Najpierw Bartosz Nowak spróbował swoich sił bezpośrednim uderzeniem z rzutu wolnego. Assaf Tzur z najwyższym trudem wybił futbolówkę na rzut rożny. Chwilę później po dośrodkowaniu Nowaka głową uderzał Borja Galán, ale trafił wprost w bramkarza Hapoelu. Kiedy wydawało się, że gospodarze zaczynają przejmować inicjatywę, izraelski zespół zadał bolesny cios. W 23. minucie Roei Alkukin posłał długie podanie, po którym Stava Turiela uruchomiono w polu karnym. Napastnik Hapoelu znalazł się oko w oko z Kobylakiem i mocnym uderzeniem dał swojej drużynie prowadzenie. Turiel po raz kolejny okazał się katem GKS-u. To właśnie on zdobył jedną z bramek w pierwszym spotkaniu obu zespołów. Niedługo później mógł dołożyć kolejne trafienie, ale jego potężne uderzenie z dystansu z trudem zatrzymał Kobylak.

Po zmianie stron GieKSa próbowała odpowiedzieć. W 53. minucie po dograniu głową Bartosza Nowaka zrobiło się gorąco pod bramką Hapoelu, a rywale w ostatniej chwili zażegnali niebezpieczeństwo. Niedługo później z woleja próbował Arkadiusz Jędrych, ale nie trafił w światło bramki. Katowiczanie coraz mocniej naciskali. Swoją okazję miał także Ilja Szkurin, który po podaniu Nowaka znalazł się w dogodnej sytuacji, jednak sędzia dopatrzył się pozycji spalonej. Z kolei w 75. minucie futbolówka trafiła w polu karnym pod nogi Kacpra Łukasiaka, lecz i tym razem nie udało się znaleźć sposobu na Tzura.

GKS nie rezygnował i w końcu dopiął swego. W 83. minucie Mateusz Wdowiak ruszył lewą stroną boiska i płasko dograł w pole karne. Tam na futbolówkę czekał Szkurin, który tym razem nie dał szans bramkarzowi Hapoelu. Na Arenie Katowice zrobiło się naprawdę gorąco. Chwilę później gospodarze mogli zdobyć kolejną bramkę. Szymon Bartlewicz uderzył z dystansu, a Tzur musiał wykazać się dużym refleksem, by odbić piłkę zmierzającą pod poprzeczkę. W samej końcówce GieKSa ruszyła po bramkę, która mogła doprowadzić do wyrównania stanu rywalizacji w dwumeczu. Wdowiak ponownie odegrał kluczową rolę. Po faulu Fernanda Mayembo na skrzydłowym GKS-u sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Arkadiusz Jędrych i pewnym uderzeniem w lewą stronę pokonał Tzura.

Ostatecznie GieKSa wygrała rewanż 2:1, ale w całej rywalizacji musiała uznać wyższość izraelskiego zespołu. Hapoel Tel Awiw zwyciężył w dwumeczu 3:2 i awansował do IV rundy eliminacji Ligi Konferencji UEFA, gdzie zmierzy się z Atalantą. Dla GKS-u Katowice europejska przygoda dobiegła końca. Katowiczanie mogą jednak żegnać się z rozgrywkami z podniesioną głową. Warto jednak pamiętać, że dla GKS-u Katowice był to wyjątkowy powrót na europejską scenę. Po 23 latach oczekiwania Katowiczanie znów mogli rywalizować o miejsce w europejskich pucharach, a swoją przygodę rozpoczęli od sprawienia ogromnej radości kibicom. Przypomnijmy, iż rewanżu z MŠK Żylina odrobili straty z pierwszego spotkania i zwyciężyli 3:1.

GKS Katowice – Hapoel Tel Awiw 2:1 (0:1)

Bramki:
0:1 Turiel 23′
1:1 Szkurin 83′
2:1 Jędrych 90′ – rzut karny

GKS Katowice: Kobylak – Wasielewski (71. Jirka), Czerwiński, Jędrych, Klemenz, Galán (82. Wdowiak), Wędrychowski (71. Bartlewicz), Kowalczyk (63. Łukasiak), Wolski, Nowak (82. Markovic), Shkuryn. Trener: Rafał Górak

Fot. GKS Katowice

Śląska rękawica – nowy sezon rozpoczęty!

Śląska rękawica – nowy sezon rozpoczęty!

Kolejna rewelacyjna konsultacja dla zawodników grających na pozycji bramkarzy czyli Śląska rękawica, odbyła się na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie. Dziękujemy za tak liczne zainteresowanie zajęciami, a grupie trenerów za ich poprowadzenie! Podczas...

Wystartował Ogólnopolski Program Ubezpieczeń Sportowych (OPUS)

Wystartował Ogólnopolski Program Ubezpieczeń Sportowych (OPUS)

Wystartował Ogólnopolski Program Ubezpieczeń Sportowych (OPUS), przygotowany przez Kahlenberg Services Sp. z o.o. we współpracy z PZU S.A. Program skierowany jest do klubów sportowych oraz ich akademii i obejmuje zawodników wszystkich grup wiekowych oraz klas...

Gmina Mstów Partnerem Śląskiego ZPN

Gmina Mstów Partnerem Śląskiego ZPN

Z przyjemnością informujemy, że Gmina Mstów z Podokręgu Częstochowa dołączyła do znakomitego grona grona miast i gmin partnerskich Śląskiego Związku Piłki Nożnej. Witamy i życzymy wiele satysfakcji! Porozumienie o współpracy podpisali Wójt Gminy Mstów Tomasz Gęsiarz,...