Polskie futsalistki grają dziś o ćwierćfinał MŚ

27 lis 2025

To już dzisiaj! Biało-czerwone zagrają o awans do najlepszej ósemki mistrzostw świata w futsalu kobiet. Pozycje wyjściową mają dobrą, ale o wszystkim zadecyduje bezpośrednie starcie z Marokiem. Zwycięzca tego spotkania bierze wszystko. Początek meczu o godzinie 11.00 czasu polskiego, transmisja w TVP Sport.

Tuż po losowaniu grup finałowych mistrzostw świata wielu ekspertów właśnie taki scenariusz przewidywało – Argentyna zapewni sobie awans z pierwszego miejsca, o drugie powalczy Polska z Marokiem. W taki sposób ułożono również kalendarz meczów grupowych, by to właśnie ostatni pojedynek o wszystkim decydował. I żadnych sensacji w tym względzie nie było – zarówno Polki, jak i Marokanki wygrały swoje mecze z gospodyniami, przegrały natomiast z Argentyną.

Przyglądając się jednak bliżej rywalizacji w grupie, to podopieczne trenera Wojciecha Weissa w pierwszych meczach wypadły lepiej. Polki z Argentyną zagrały bardzo dobre spotkanie, o czym świadczy nie tylko wynik (2:3), ale również fakt, że najlepszą zawodniczką spotkania została wybrana bramkarka reprezentacji Argentyny, D’Andrea. – Trudno uwierzyć w to, co ona wyczyniała między słupkami. Kilka razy byliśmy bardzo blisko zdobycia bramki, ale ona była absolutnie niesamowita. Trudno było jej strzelić gola. Trudno było uwierzyć w to, co robiła. To bohaterka – mówiła z uznaniem o rywalce Agata Bała.

W oficjalnej relacji FIFA napisała, że “zjedzenie zupy Sinigang pałeczkami byłoby łatwiejsze niż pokonanie bramkarki Argentyny w tym meczu”. D’Andrea w całym spotkaniu obroniła aż 19 strzałów. Rzadko się zdarza, by w meczach z udziałem czołowej ekipy Ameryki Południowej bohaterką była bramkarka. 31-latka zatrzymała reprezentację Polski. – Mogliśmy mierzyć się z Argentyną, jak równy z równym. To daje nam pewność siebie. Teraz musimy dać z siebie absolutnie wszystko w ostatnim meczu grupowym. Nie jesteśmy gotowi wracać do domu – dodaje Bała, na której skuteczność w ostatnim meczu grupowym na pewno mocno liczymy.

futsal

Fot. FIFA

Nastroje przed czwartkowym meczem w naszej reprezentacji są bojowe. – Dużo odpraw, jesteśmy w gotowości przed czwartkowym spotkaniem – raportuje selekcjoner naszej kadry Wojciech Weiss. – Mecz o wyjście z grupy, o awans do ćwierćfinału. Chcemy go koniecznie wygrać, jesteśmy dobrze przygotowani. Przygotowujemy się wyłącznie pod kątem tego meczu z Marokiem. Chcemy przygotować jak najlepiej dziewczyny do tego spotkania, pod kątem taktycznym, pod kątem naszej gry w jutrzejszym spotkaniu – dodaje selekcjoner “za pięć dwunasta”, być może przed najważniejszym starciem w swojej karierze trenerskiej.

– To zdecydowanie będzie trudny mecz – powiedziała w rozmowie z FIFA Agata Bała. – Maroko to dobra drużyna. Musimy włożyć w to spotkanie całą naszą siłę. Będziemy musieli zagrać jak najlepiej. To będzie jak finał, bo zwycięzcy awansują, a przegrani wracają do domu. Graliśmy już podobny finał z Finlandią, w ostatnim meczu eliminacyjnym do mistrzostw świata. Wyszliśmy z tego zwycięsko i mamy nadzieję, że zrobimy teraz to samo – mówi zawodniczka, która w meczu z Argentyną była jedną z wyróżniających się postaci. Mamy nadzieję, że podobnie będzie teraz.

futsal

Fot. FIFA

Polki wydają się być faworytkami czwartkowego meczu. Umiejętności indywidualne zdają się przemawiać za biało-czerwonymi. Podobnie ranking międzynarodowy. Największym naszym atutem może być jednak doświadczenie i niedawne ogranie – obie reprezentacje spotkały się już dwukrotnie w tym roku, a oba pojedynki zakończyły się pewnymi zwycięstwami Polek. Najpierw w lutym biało-czerwone wygrały 6:0, a następnie w czerwcu w Chorwacji 4:1. W tym pierwszym spotkaniu trzy bramki zdobyła Julia Szostak, w drugim z bardzo dobrej strony pokazała się chociażby Agata Bała. Na pewno po takim dwumeczu Polki mogą czuć się pewnie przed decydującym starciem, tym bardziej, że nasza kadra w obu przypadkach właściwie się nie zmieniła.

Największą zagadką wydaje się być kwestia mentalności. Czy finał – jak określa się mecz z Marokiem – za bardzo nie sparaliżuje naszych zawodniczek w decydującym momencie. Maroko już w meczu z Filipinami znalazło się pod ścianą, gdy po ośmiu minutach pierwszej połowy przegrywało 0:2 i właściwie mogło się już wtedy pożegnać z turniejem. Jeszcze jednak przed przerwą ekipa trenera Adila Sayeha z nawiązką odrobiła straty i cały mecz wygrała 3:2. To był pierwszy taki przypadek w trakcie mistrzostw świata, gdy losy rywalizacji zostały odwrócone. Maroko pokazało zatem ogromny charakter, którego nie zabraknie rywalkom również w decydującym spotkaniu. – Wraz z drużyną spodziewam się, że zaprezentujemy się dobrze i zdobędziemy trzy punkty przeciwko Maroku, co pozwoli nam utrzymać się w grze i walczyć dalej. Zwycięstwo wzmocni naszą pewność siebie i będzie nagrodą za całą włożoną pracę – mówi z kolei Klaudia Dymińska. Polki mogą w ostateczności zadowolić się remisem, bo to one przystępują do gry z drugiego miejsca w tabeli.

Życzymy powodzenia!

 

Źródło: PZPN

Powołania na Finałowy Turniej Mistrzostw Polski Oldbojów 42+

Powołania na Finałowy Turniej Mistrzostw Polski Oldbojów 42+

Śląski Związek Piłki Nożnej przedstawia listę zawodników powołanych na Finałowy Turniej Mistrzostw Polski Oldbojów 42+, który odbędzie się w dniach 25 - 28 czerwca 2026 roku w Bydgoszczy. Gratulujemy i życzymy powodzenia! Lista powołanych zawodników: 1. Bledzewski...

Jubileusz 80-Lecia KS Rybak Ciasna

Jubileusz 80-Lecia KS Rybak Ciasna

KS Rybak Ciasna obchodził jubileusz 80-lecia - serdecznie gratulujemy i życzymy wielu sukcesów! Wszystko zaczęło się od Mszy Świętej w Kościele w intencji wszystkich działaczy, zawodników, trenerów, sympatyków, oraz zasłużonych osób. Po mszy był pochód prosto na...

Sezon podsumowany. Piłkarskie święto w Podokręgu Rybnik Śl.ZPN

Sezon podsumowany. Piłkarskie święto w Podokręgu Rybnik Śl.ZPN

To było prawdziwe piłkarskie święto w Podokręgu Rybnik Śląskiego Związku Piłki Nożnej! Dziękujemy, że byliście z nami! A sponsorom i partnerom dziękujemy za wsparcie! O godz. 13:00 odbył się mecz Sokół Chwałęcice – Polonia Marklowice. Wynik meczu 2:2. Do Ligi...