Urodzony 29 maja 1962 w Katowicach; napastnik.
Nie mógł nie zostać piłkarzem, skoro przez długie lata za futbolówką w barwach Siemianowiczanki uganiał się jego ojciec, Krystian. Nic dziwnego, że pochodzący z katowickiej dzielnicy Dąbrówka Mała (tu zaczynał treningi w miejscowym Hetmanie, w tamtym okresie zwanym Instalem) Koniarek-junior na czas nauki w szkole średniej też trafił do klubu z Siemianowic. Stamtąd zaś – wypatrzony przez mieszkańca tego miasta, Alojzego Łyskę – do Szombierek, w których Łysko był asystentem Huberta Kostki. W barwach bytomian debiutował w ekstraklasie, by w sumie zagrać w elicie 271 spotkań (dla pięciu klubów – poza Szombierkami także GKS Katowice, Zagłębie Sosnowiec, Widzew Łódź i Wisła Kraków) i zakończyć z nią przygodę po 16 latach od rozpoczęcia! Z katowiczanami sięgnął po Puchar Polski (1986) i – dwukrotnie – wicemistrzostwo (1988 i 1989 – w tym drugim przypadku za… jeden mecz), z łodzianami dwukrotnie był najlepszy w kraju (1996, 1997). Prócz tego sięgnął po koronę króla strzelców (1996), z nieosiągalnym od tej pory dla żadnego zawodnika dorobkiem 29 ligowych trafień. W sumie nazbierał ich w ekstraklasie aż 104, stając się członkiem ekskluzywnego „Klubu 100”. Zaliczył też dwa występy (z jedną bramką) w reprezentacji Polski, na Zachodzie zaś strzelał gole w 2. Bundeslidze dla Rot-Weiss Essen, a potem – dla klubów austriackich: Wiener SC, VSE Sankt Pölten i Vorwärtsu Steyr. Przygodę trenerską zaczynał „z wysokiego C” – od razu w elicie, na trenerskich ławkach GKS-u i Widzewa. Pracował także we Włókniarzu Kietrz, Ruchu Radzionków i Górniku Polkowice, a na jeszcze niższych szczeblach – w LZS Piotrówka i macierzystym Hetmanie. W końcu mocno związał się z katowickim Rozwojem, gdzie był i szkoleniowcem, i dyrektorem sportowym.
Jako bodaj jedyny w historii naszej ligowej piłki, znalazł się w „jedenastce wszech czasów” aż dwóch klubów ekstraklasowych: Widzewa i GKS-u. W tym ostatnim był członkiem wspominanego do dziś z rozrzewnieniem przez kibiców katowickich niezrównanego tria napastników Koniarek – Furtok – Kubisztal.
Fot. Rozwój Katowice






