Stefan Ekiert

17 wrz 2017

To się nazywa wytrwałość. Urodzony 2 stycznia 1947 roku Stefan Ekiert w Podokręgu Racibórz działa już ponad 42 lata, z których 38 spędził w fotelu prezesa.

– W Podokręgu Racibórz działam od 1976 roku – wspomina Stefan Ekiert. – W latach 1974 – 1979 pracowałem w Wojewódzkim Zrzeszeniu Ludowych Zespołów Sportowych jako inspektor i miałem biuro rejonowe w Raciborzu, gdzie zrzeszonych było 28 klubów z czego 9 miało status LKS. Każdy z nich w tamtych czasach miał swój własny pojazd, czyli autobus albo osinobus, a województwo przekazywało środki na remonty tych pojazdów, na sprzęt sportowy, rozbudowę bazy czy na obozy więc współpracowałem z klubami. Zauważył to prezes Albert Gacka, który stał na czele zarządu Podokręgu Racibórz i razem z kolegami Franciszkiem Stokłosą i Józefem Śniechotą zaproponowali mi wejście do zarządu. Jeszcze jako zawodnik, grający czynnie w LKS Peberow Krzanowice, zostałem w 1976 roku wiceprezesem do spraw organizacyjnych, a w 1980 roku zostałem prezesem i działam do dzisiaj. Mogę powiedzieć, że moje życie przesiąknięte jest sportem, bo żona Zofia grała w tenisa stołowego, a nasze dzieci odziedziczyły sportową smykałkę – syn Przemysław poszedł moim piłkarskim śladem, a córki Magda i Kasia uprawiały lekkoatletykę. Myślę więc, że cztery wnuczki i dwóch wnuków też nie uciekną od sportu, tym bardziej, że ten najstarszy z wnuków Kuba już trenuje na zajęciach dla pięciolatków.

– Jak długo grał pan w piłkę?

– Jestem wychowankiem Stali Racibórz i doszedłem w niej do pierwszej drużyny występującej nawet w III lidze. Dostawałem też powołania do kadry Opolszczyzny, bo to było wtedy nasze województwo. Po fuzji Stali z Unią razem z dziesiątką kolegów, którzy skończyli wiek juniora poszliśmy do LKS Krzanowice, które stały się moim drugim domem. Budowaliśmy tam praktycznie klub od podstaw. Postawiliśmy całe zaplecze, a na boisku cieszyliśmy się z awansów do klasy A i okręgówki. Do 1974 roku LKS Peberow Krzanowice grał w rozgrywkach województwa opolskiego, a w sezonie 1975/1976 z powodu nowego podziału województw trafiliśmy do katowickiego i graliśmy z bardzo mocnymi rywalami, z którymi rywalizacja na boisku była naprawdę wyróżnieniem. Byłem wtedy pomocnikiem, a kończyłem piłkarską przygodę jako lewy obrońca w wieku 32 lat. Najmilej wspominam mecze z rezerwami Odry Opole, bo zwykle w jej szeregach grali zawodnicy znani z boisk ekstraklasowych więc to były dla nas prestiżowe występy. Gdy walczyliśmy o awans do klasy międzywojewódzkiej to najcięższy mecz był z Chemikiem Kędzierzyn na jego boisku oraz z drużynami z Reńskiej Wsi i Głuchołazów, a po zmianie ligi wszystkie mecze z drużynami z Unii Racibórz, Górnika Radlina, Rymera Niedobczyce, rezerwami Odry Wodzisław miały swój wyjątkowy charakter.

– Z czego jako prezes Podokręgu Racibórz jest pan najbardziej zadowolony?

– Zakładając brygady remontowo-budowalne z prezesem LKS Studzienna świętej pamięci Franciszkiem Stokłosą myśleliśmy o rozbudowie bazy okolicznych klubów i to się nam udało. W Studziennej, Krzanowicach, Górkach Śląskich, Nędzy, Lubomii, Nowej Wsi czy Zawadzie powstały w tamtych czasach obiekty sportowe, hale, szatnie i boiska, które służą piłkarzom naszego regionu.

– Jakie sukcesy sportowe sprawiły panu największą radość?

– W Podokręgu Racibórz o sportowe sukcesy nie jest łatwo dlatego za duże osiągnięcie uznałem wywalczenie przez Unią Turza Śląska awansu do III ligi, a każdy awans z okolicznych klubów z: Tworkowa, Nędzy, Studziennej, Krzanowic, Zawady, Gaszowic oraz rozwój młodzieży sprawia mi ogromna radość. Z naszego regionu wywodzą się reprezentanci Polski, a ostatnim przykładem na to, że mamy utalentowaną młodzież jest powołanie do reprezentacji Polski U16 bramkostrzelnego Wiktora Piejaka, który mając 15 lat zadebiutował na II-ligowym szczeblu w barwach ROW 1964 Rybnik. Młodzi zawodnicy z naszych klubów przechodzą do Legii Warszawa, Lecha Poznań czy Piasta Gliwice i mamy swoich przedstawicieli w klubach najwyższego szczebla. Mieliśmy też złoty okres w piłce nożnej kobiet gdy Remigiusz Trawiński jako prezes i sponsor stał na czele Unii Racibórz. Klub wspomagany przez miasto i Rafako zdobył wtedy pięciokrotnie mistrzostwo Polski, trzykrotnie Puchar Polski oraz czterokrotnie mistrzostwo Polski w rozgrywkach halowych i grał w europejskich pucharach, ale w 2014 roku klub ogłosił zakończenie działalności i pozostały tylko miłe wspomnienia.

– Za panem dwuletni okres działalności w obecnej kadencji. Jakie ma pan plan na drugą połowę?

– Chciałbym doczekać sukcesów Unii Racibórz, która ma utalentowaną młodzież, rozwijającą się w dziewięciu grupach treningowych, ale jej problem polega na tym, że nie może zatrzymać zawodników, na których można byłoby zbudować zespół na miarę III ligi. To mógłby być nasz cel, albo zadanie dla… następcy. Mamy w naszych strukturach 63 kluby, z których tylko trzy są poza strukturą LZS więc dobrze byłoby znaleźć kogoś, kto reprezentując środowisko „elezetesowskie” pociągnie ten piłkarski wózek w naszym regionie od następnej kadencji i to jest mój drugi cel.

Zbigniew Oszek (1957-2013)

Zbigniew Oszek (1957-2013)

Urodzony w 1957 w Mysłowicach, zmarł 17 lipca 2013 w Raciborzu. Dziecięce lata spędził w Bieruniu, kopiąc piłkę w tamtejszym MKS-ie, będąc zarazem uczniem klasy sportowej w Liceum Ogólnokształcącym w Tychach. Żeńską część jego klasy tworzyły piłkarki ręczne i...

Karol Grzesik (1940-2013)

Karol Grzesik (1940-2013)

Urodzony 15 marca 1940 w Siemianowicach Śląskich, zmarł 12 sierpnia 2013 w Tychach. Jedna z najwybitniejszych postaci w historii tyskiej piłki nożnej – piłkarz, a później trener i wychowawca ligowych i reprezentacyjnych zawodników. Bogata była jego kariera boiskowa:...

Franciszek Wrana (1940-2020)

Franciszek Wrana (1940-2020)

Urodzony 8 września 1940 w Turzy Śląskiej, zmarł 26 października 2020 w Jastrzębiu-Zdroju. W trudnych powojennych czasach futbol dla nastolatków był na śląskich podwórkach jedną z najważniejszych rozrywek. Tak było i w przypadku Franciszka Wrany, który za piłką...

Andrzej Piontek (1963-2024)

Andrzej Piontek (1963-2024)

Urodzony 3 sierpnia 1963, zmarł 5 października 2024. Historie o wielkich latach Naprzodu Lipiny – z występami w jego szeregach m.in. Antoniego Piechniczka oraz walce ambitnych chłopaków z Lipin o awans do ekstraklasy – znał tylko z opowieści taty Reinharda, który w...

Irena Półtorak (1933-2013)

Irena Półtorak (1933-2013)

Urodzona 17 listopada 1933 w Wildnie, zmarła 5 stycznia 2013 w Sosnowcu. Z fenomenem błyskawicznego rozwoju – i wzrostu popularności – kobiecej piłki nożnej nad Wisłą i Odrą mamy do czynienia dopiero od kilku lat. Tymczasem ma już ona w naszym kraju półwieczną...

Krzysztof Seweryn (1957-2018)

Krzysztof Seweryn (1957-2018)

Urodzony 16 marca 1957 roku w Piekarach Śląskich, zmarły 23 marca 2018 roku w Piekarach Śląskich. Nigdy nie było wielkiej piłki w Piekarach Śląskich, bywali za to wielcy ludzie tejże piłki, związani z Piekarami. Należał do nich i Krzysztof Seweryn, w młodości –...