Drugi mecz i drugie zwycięstwo reprezentacji Polski w turnieju eliminacyjnym do mistrzostw Europy w futsalu kobiet! Po efektownej wygranej 7:0 nad Belgią Biało-Czerwone pokonały w czwartkowy wieczór Norwegię 3:0. Tym samym Polki mają na koncie komplet sześciu punktów i w sobotę w starciu z Ukrainą zagrają o awans do finałów mistrzostw Europy.
Od początku spotkania Polki szybko zaczęły stwarzać zagrożenie pod norweską bramką. W 4. minucie po uderzeniu Julii Szostak piłka zatrzymała się na poprzeczce. Norweżki odpowiedziały trafieniem w 9. minucie, ale sędzina nie uznała gola. Piłka po rzucie z autu bezpośrednio wpadła do bramki, a wcześniej nie odnotowano żadnego kontaktu. Biało-Czerwone dopięły swego dwie minuty później. Po rozegraniu rzutu rożnego przez Agatę Bałę Julia Basta oddała strzał, po którym piłka odbiła się jeszcze od pleców Natalii Matuszewskiej i znalazła drogę do siatki.
Polki nie zamierzały na tym poprzestać. W 17. minucie bramkarka Norwegii zatrzymała uderzenie Kamili Dymińskiej, a chwilę później biało-czerwone prowadziły już 2:0. W 18. minucie świetnym przejęciem popisała się Klaudia Kubaszek, która następnie dograła do Dymińskiej. Ta oddała precyzyjny strzał, po którym piłka prześlizgnęła się między nogami norweskiej bramkarki. Do przerwy wynik mógł być jeszcze wyższy. W 19. minucie z próbą Katarzyny Włodarczyk poradziła sobie bramkarka Norwegii, a w końcówce pierwszej połowy Julia Basta minimalnie chybiła.
Po zmianie stron Polki kontrolowały przebieg spotkania. Biało-Czerwone były szczególnie groźne po stałych fragmentach gry, a kolejne niebezpieczne dośrodkowania z rzutów rożnych posyłała Agata Bała. Aktywna była również Julia Basta, która kilkukrotnie próbowała zaskoczyć norweską bramkarkę. Trzeciego gola Polki zdobyły w 35. minucie. Kapitalną pracą popisała się Klaudia Kubaszek, która ofiarnie zagrała na wślizgu i wywalczyła piłkę. Ta trafiła do Katarzyny Włodarczyk, która znalazła się w sytuacji sam na sam i skutecznie ją wykorzystała.
Polska wygrała 3:0 i po dwóch spotkaniach ma komplet sześciu punktów. O wszystkim rozstrzygnie sobotnie spotkanie z Ukrainą. Biało-Czerwone do tego starcia przystąpią w bardzo dobrej sytuacji.
Polska – Norwegia 3:0 (2:0)
1:0 Natalia Matuszewska (11’)
2:0 Klaudia Dymińska (18’)
3:0 Katarzyna Włodarczyk (35’)
Polska: Dąbek (Majewska) – Dąbek (bramkarka), Kubaszek, Włodarczyk (kapitan), Fal, Tracz oraz Dymińska, Chóras, Maronde, Bała, Szostak, Basta, Sieczka, Matuszewska
Trener: Wojciech Weiss
Norwegia: Bjørhovde (Christiansen ) – Halgunset, Aune, Vågen, Kristiansen oraz Mehti, Dahle, Nevstad, Meyer (kapitan), Johansen, Kanestrøm, Jørgensen, Teigen
Trener: Kai Bardal
Tekst: Bartłomiej Malec






