Urodzony 16 lipca 1935 w Sosnowcu, zmarł 21 czerwca 2002 w Katowicach.
W młodości – jak każdy w tamtym czasie na Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim – grywał w piłkę: w drużynach juniorskich sosnowieckiej Stali. Nieobce mu też były inne dyscypliny: we Włókniarzu uprawiał lekkoatletykę, zdarzało mu się brać do ręki rakietkę i stawać przy pingpongowym stole. W żadnej z tych dziedzin nie doszedł jednak do poziomu wyczynowego. A gdy kontuzja zabrała mu jakiekolwiek nadzieje na boiskowe zaszczyty, poświęcił się edukacji i rozwojowi w branży górniczej. Ukończył Politechnikę Śląską, zyskał tytuł doktora nauk technicznych, rozpoczął wspinanie się po szczeblach kariery zawodowej, aż po stanowisko dyrektora generalnego drugiego stopnia w Katowickim Zjednoczeniu Przemysłu Węglowego. O sporcie jednak nie zapomniał; pojawił się w niej najpierw – w latach 60. – jako prezes mysłowickiej Siły, słynącej z sekcji zapaśniczej.
Zaś w 1976 dał się namówić do objęcia stanowiska wiceprezesa GKS-u Katowice. Formalnie, bo – przynajmniej od pewnego momentu – mimo przedrostka „wice” to on właśnie rządził przy Bukowej. Prezesem oficjalnie został w 1988, ale już wcześniej wymyślił i wcielił w życie projekt budowy zupełnie nowego budynku klubowego i nowych trybun na nieprzystającym do jego ambicji stadioniku. To za czasów jego sterów GKS cztery razy był piłkarskim wicemistrzem kraju, trzy razy kończył sezon na trzecim miejscu, do tego dołożył trzykrotny Puchar Polski; pozostałe sekcje też miewały zauważalne sukcesy, nawet międzynarodowe.
Od 16 maja 1991 roku aż do śmierci kierował Śląskim Okręgowym Związkiem Piłki Nożnej.
W maju 1991 roku został członkiem członkiem Prezydium PZPN (wiceprezes ds. finansowych). 3 lipca 1995 wybrano go Prezesem PZPN – stał się pierwszym reprezentantem śląskiego środowiska piłkarskiego na tym stanowisku.
Sprawował tę funkcję do 28 czerwca 1999, zmagając się m.in. z atakiem ówczesnego ministra sportu na niezależność futbolowej centrali. Związek wyszedł z tej walki zwycięsko.






