W środowy wieczór futsaliści Rekordu przegrali na wyjeździe z Constractem Lubawa 0:1, a o losach spotkania przesądziło trafienie z początku meczu. O końcowym rozstrzygnięciu w batalii o brązowy medal FOGO Futsal Ekstraklasy zadecyduje trzeci mecz, który zostanie rozegrany w czwartek o godzinie 18:00 w Lubawie.
Już od pierwszych minut gospodarze starali się narzucić swoje warunki gry. Kilkukrotnie dobrze interweniował jednak Jakub Florek, który był jednym z wyróżniających się zawodników Rekordu. Kapitulował tylko raz, w 7. minucie, gdy precyzyjnym strzałem z dystansu popisał się Kacper Sendlewski.
Zespół z Bielska-Białej miał problemy z kreowaniem sytuacji ofensywnych. Najbliżej zdobycia bramki był w 12. minucie Miłosz Krzempek, ale Roberto Gozi skutecznie skrócił kąt po akcji wypracowanej przez Edgara Varelę. Brazylijczyk próbował również szczęścia z rzutu wolnego, lecz piłka zatrzymała się na słupku. Do przerwy gospodarze oddali zdecydowanie więcej celnych strzałów i utrzymywali minimalne prowadzenie.
Po zmianie stron Rekord ambitnie dążył do wyrównania, jednak dobrze zorganizowana defensywa Constractu nie pozwalała gościom na rozwinięcie skrzydeł. Bielszczanie otrzymali znakomitą szansę w samej końcówce meczu, gdy na 96 sekund przed końcową syreną wykonywali rzut karny. Roberto Gozi obronił jednak uderzenie Franco Spellanzona i gospodarze utrzymali korzystny rezultat.
Ostatecznie Constract zwyciężył 1:0 i doprowadził do decydującego spotkania w rywalizacji o brązowy medal. Kolejny mecz odbędzie się w czwartek o godzinie 18:00 i rozstrzygnie, która drużyna zakończy sezon na najniższym stopniu podium.
Constract Lubawa – Rekord Bielsko-Biała 1:0 (1:0)
1:0 Sendlewski (7. min.)
Rekord: Florek – Doša, Spellanzon, Varela, Pawlus, Gutavo Henrique, Budniak, Zastawnik, Marek, Haraburda, Krzempek, Wykręt, Kadu, Ślęzak
Fot. Szymon Bandura / bts.rekord.com.pl






