Podczas konferencji prasowej przed derbami Bielska-Białej, szkoleniowiec Podbeskidzia, Marcin Włodarski, zwrócił uwagę na dyspozycję rywali i zapowiada interesujące widowisko. – Myślę, że będzie to naprawdę ciekawe spotkanie. Rekord jest na fali wznoszącej i prezentuje się bardzo dobrze w tej rundzie. Widać, że są solidnie przygotowani, co przekłada się na ich wyniki i styl gry – podkreślał podczas konferencji prasowej. Z kolei trener Rekordu, Piotr Tworek, jasno określa położenie swojej drużyny. – Wiemy, że Podbeskidzie celuje w miejsca 1–6, a może nawet w bezpośredni awans. My walczymy o utrzymanie, ale dla obu zespołów najważniejsze są trzy punkty. Spodziewam się otwartego meczu z dużą liczbą sytuacji bramkowych – zaznaczył.
Zespół gości przystąpi do derbów w dobrych nastrojach, co potwierdzają ostatnie wyniki ofensywne. – Ostatnie spotkania, w których strzeliliśmy osiem goli, pokazują naszą siłę w ataku – zauważył Włodarski. Rekord natomiast chce oprzeć swoją grę na solidnej defensywie, jednocześnie licząc na większą skuteczność pod bramką przeciwnika. – Chcemy po raz trzeci z rzędu zachować czyste konto, ale musimy też pokazać jakość w ataku. Wierzę, że w tym meczu to się zmieni – mówił Tworek.
W kontekście ofensywy Rekordu szkoleniowiec gospodarzy zwrócił uwagę na rywalizację wśród napastników. – Mamy komfort na pozycji numer dziewięć. Ta rywalizacja sprawia, że zawodnicy wchodzą na wyższy poziom – dodał. W Podbeskidziu nie wszyscy będą do dyspozycji sztabu.
– Nie zagra Marcin Biernat, który zmaga się z kontuzją mięśnia dwugłowego. Pauzuje też Jan Majsterek za kartki – poinformował trener gości.
Mimo derbowego charakteru spotkania, oba zespoły przygotowują się w standardowy sposób. – Podchodzimy do tego jak do meczu o trzy punkty. Nie zmieniamy mikrocyklu, który się sprawdza – zaznaczył Włodarski. Wtórował mu trener Rekordu: – Najważniejsze jest optymalne przygotowanie zespołu i zdjęcie z niego presji. Chcemy, aby emocje były na odpowiednim poziomie i nie paraliżowały zawodników.
Choć formalnym gospodarzem jest Rekord, mecz odbędzie się na Stadionie Miejskim, co powinno przełożyć się na wysoką frekwencję i odpowiednią oprawę. – Bardzo się cieszę z tego wyboru. Przyjdzie więcej kibiców, będzie lepsza atmosfera. Paradoksalnie w tej rundzie lepiej punktujemy na wyjazdach, więc zmiana otoczenia może nam pomóc – zakończył Tworek.
Zachęcamy udziału w tym wyjątkowym spotkaniu!