Mistrz, baraże i walka o utrzymanie. Bielska A-klasa dostarczyła wielu emocji

4 lip 2026

Sezon 2025/2026 w bielskiej A-klasie dostarczył wielu emocji, ciekawych historii i zwrotów akcji. Ostatecznie mistrzostwo ligi wywalczyła Iskra Rybarzowice, która przez cały sezon prezentowała najwyższą i najbardziej stabilną formę. Zespół zakończył rozgrywki z dorobkiem 66 punktów, odnosząc aż 22 zwycięstwa w 26 meczach. Imponujący był również bilans bramkowy 118:25, który najlepiej obrazuje przewaę drużyny prowadzonej przez Daniela Kasprzyckiego. Pozytywnych bohaterów ostatnich miesięcy było jednak więcej. 

Kluczowy krok w kierunku awansu Iskra wykonała w przedostatniej kolejce, kiedy w przekonującym stylu pokonała rezerwy LKS-u Czaniec 6:1. Już do przerwy gospodarze prowadzili 4:0, nie pozostawiając rywalom żadnych złudzeń. Jak podkreślał po spotkaniu trener Daniel Kasprzycki, był to najlepszy występ jego zespołu w rundzie wiosennej. – To był nasz najlepszy mecz w tej rundzie. Mogę powiedzieć to z pełną odpowiedzialnością. Drużynie należą się duże brawa za realizację założeń. Do 30. minuty spotkanie było praktycznie rozstrzygnięte. Byliśmy bardzo dobrze dysponowani, a rywal nie był w stanie nam się przeciwstawić – mówił szkoleniowiec mistrzów. Awans do Ligi Okręgowej Bielsko-Tyskiej był w pełni zasłużoną nagrodą za konsekwentną pracę i świetny sezon.

Za plecami Iskry finiszowała Wilamowiczanka Wilamowice, która zakończyła ligowe zmagania na drugim miejscu z dorobkiem 54 punktów. Dla zespołu nie oznaczało to jednak końca walki o promocję. W barażach Wilamowiczanka potwierdziła swoją wartość, a w finale pokonała Żar Międzybrodzie Bialskie, dzięki czemu również wywalczyła awans do Ligi Okręgowej. To zwieńczenie bardzo udanego sezonu drużyny z Wilamowic, która potrafiła udźwignąć presję najważniejszych spotkań. Na najniższym stopniu ligowego podium uplasował się Pionier Pisarzowice z dorobkiem 50 punktów. Zespół przez większą część sezonu liczył się w walce o czołowe lokaty i zakończył rozgrywki z imponującym dorobkiem 82 zdobytych bramek, ustępując pod tym względem jedynie mistrzowskiej Iskrze.

Tuż za podium znalazł się Żar Międzybrodzie Bialskie. Choć czwarte miejsce nie dawało bezpośredniego awansu, drużyna wykorzystała swoją szansę w barażach i dotarła aż do finału. Tam lepsza okazała się jednak Wilamowiczanka. W klubie mimo rozczarowania nastroje pozostają dobre, a wszyscy zgodnie podkreślają, że był to udany sezon. – Jest lekki niedosyt, szkoda, że nie udało się awansować. Sezon jednak oceniamy pozytywnie. Zrobiliśmy tyle, na ile było nas stać. Zabrakło nam szerokiej kadry, co będziemy chcieli uzupełnić latem. W finale baraży nie mogliśmy skorzystać z kilku zawodników i to również miało znaczenie – ocenia prezes Żaru Michał Kołek.

Na uwagę zasługuje również postawa KS-u Bystra. Siódme miejsce w tabeli końcowej nie oddaje w pełni jakości, jaką zespół prezentował w rundzie rewanżowej. Drużyna Tomasza Matuszka była jedną z rewelacji wiosny. Więcej punktów w drugiej części sezonu zdobyła jedynie Iskra Rybarzowice, a Bystra do końca liczyła się nawet w walce o miejsce barażowe. – Na pewno jestem zadowolony z wiosny. Więcej punktów zdobyła tylko Iskra Rybarzowice. Przy odrobinie szczęścia mogliśmy nawet awansować do baraży. Celem na ten sezon było jednak stworzenie drużyny i to się udało – podsumował trener Tomasz Matuszek.

Jedną z najciekawszych historii całych rozgrywek napisał Zamek Grodziec. Po rundzie jesiennej drużyna zamykała tabelę z zaledwie dwoma punktami i wydawało się, że jej los jest praktycznie przesądzony. Wiosną zespół przeszedł jednak ogromną przemianę. Zdobył 18 punktów, odniósł pięć zwycięstw, trzykrotnie remisował i w klasyfikacji rundy rewanżowej był ósmą drużyną ligi. Ostatecznie pozwoliło to utrzymać się w A-klasie. – Odczucia są w kratkę, ale cel został osiągnięty. Runda wiosenna była bardzo udana, choć była też koniecznością. Wszyscy wykonali swoją pracę i dzięki temu udało się utrzymać zespół w A-klasie – podkreśla prezes Zamka Łukasz Krzempek.

Fot. Sebastian Garus

Dolne rejony tabeli do końca pozostawały niezwykle interesujące. Soła Kobiernice zakończyła sezon na 11. miejscu, natomiast Orzeł Kozy i Zamek Grodziec zgromadziły po 20 punktów. Ostatecznie stawkę zamknął Groń Bujaków z dorobkiem 14 „oczek”. W środku tabeli trwała natomiast wyrównana rywalizacja, w której różnice punktowe pomiędzy kolejnymi zespołami były niewielkie. Zapora Wapienica zakończyła sezon na piątej pozycji, przed rezerwami LKS-u Czaniec.

Sezon 2025/2026 pokazał, że bielska A-klasa pozostaje jedną z najbardziej wymagających i nieprzewidywalnych lig w regionie. Była przewaga mistrza, emocjonujące baraże zakończone sukcesem Wilamowiczanki, imponujące metamorfozy zespołów z Bystrej i Grodźca oraz walka o ligowy byt niemal do ostatnich kolejek. Wszystko to sprawiło, że minione rozgrywki z pewnością na długo pozostaną w pamięci.

Trwa nabór do turniejów wojewódzkich E1 – sezon 2026/2027

Trwa nabór do turniejów wojewódzkich E1 – sezon 2026/2027

Informujemy, że do dnia 15 lipca 2026 r. do godziny 15:00 trwają zapisy do turniejów wojewódzkich w kategorii E1 (rocznik 2016). Na podstawie rozegranych turniejów i rankingu końcowego od sezonu 2027/2028 zostanie utworzona Liga Wojewódzka D2, funkcjonująca bez...