Supersensacja w Tarnowskich Górach i niesamowity tłok na czele tabeli I Ligi Śląskiej – InterHall

28 sie 2025

Nie milkną ogniowe strzelby pierwszoligowców w województwie śląskim. Środa znów przyniosła strzeleckie fajerwerki: w piątej kolejce I Ligi Śląskiej – InterHall padło aż 37 bramek! Aż trzy z nich – a więc trzy razy więcej niż w czterech wcześniejszych spotkaniach tego sezonu – zdobyli piłkarze Gwarka Tarnowskie Góry. Outsider, dotąd zbierający cięgi od kolejnych przeciwników, pokonał dotychczasowego lidera z Bytomia! To supersensacja, podobnie jak… układ tabeli. Na jej czele – siedem zespołów z takim samym dorobkiem punktowym. Co więcej – pierwszy zespół od jedenastego dzielą ledwie dwa „oczka”!

Nic lepszego od ubiegłorocznej reformy tego szczebla rozgrywek nie mogło się przydarzyć I Lidze Ślaskiej – InterHall! Już ubiegły sezon dowiódł, że zgromadzenie najlepszych zespołów regionu w jednej grupie było świetną ideą. Początek obecnego potwierdza to każdą kolejną serią gier! Dość powiedzieć, że za nami ledwie pięć kolejek, a nie ma już w stawce pierwszoligowców zespołów bez porażki. Jest za to… aż siedmiu przodowników tabeli!

Chrzest bojowy dzieciaków ze „Srebrnego Grodu”

Ostatnie „bastiony” padły w sposób spektakularny! W Tarnowskich Górach dwoił się i troił kapitan Szombierek, Kamil Moritz. Kiedy w 11. minucie dał swemu zespołowi prowadzenie, wszystkim wydawało się, że mecz będzie mieć przebieg podobny do wcześniejszych spotkań Gwarka, którego bilans bramkowy wynosił do tej pory 1:25. Młodym (średnia wieku poniżej 20 lat!) podopiecznym Tomasza Gorczyka wystarczyło jednak i umiejętności, i determinacji, by sięgnąć po pierwsze w tym sezonie zwycięstwo – i to od razu z przodownikiem tabeli!

Może być zdjęciem przedstawiającym ‎3 osoby, ludzie grający w piłkę nożną, ludzie grający w futbol amerykański i ‎tekst „‎KLASA AB BYTOMSKA نام‎”‎‎

Fot. A i B Klasa Bytomska     Fotka bez mała historyczna – tarnogórski narybek przeszedł zwycięski chrzest bojowy w starciu z wielkim fawotyrem!

 

110 procent determinacji Spójni

Niespodziewaną klęskę w Landeku ponieśli inni niepokonani dotąd piłkarze, czyli katowicki spadkowicz. „Każdy ma swoje Waterloo – dziś padło na nas” – skomentowano gładkie 0:4 Podlesianki w klubowych mediach społecznościowych. – Wybiegaliśmy ten mecz, każdy dał z siebie 110 procent – cieszył się Igor Mencnarowski. Jednym z bohaterów ekipy gospodarzy był starszy od niego niemal dwukrotnie Giorgi Merebaszwili, autor dwóch bramek.

– Wiedziałem, że ta radość kiedyś przyjdzie! Zwycięstwo z wymagającym rywalem smakuje wybornie. Tym bardziej, że to pierwszy w tym sezonie mecz wygrany na naszym boisku, i to jeszcze na zero z tyłu – Patryk Pindel, opiekun Spójni, podkreślał postęp czyniony z meczu na mecz przez jego zespół. – Mamy zbudowany kręgosłup zespołu! – dodawał w rozmowie z klubowymi mediami.

Tak została rzucona na kolana Podlesianka.

 

Jeszcze Przemsza nie zginęła?

Obok Spójni, najefektowniejsze zwycięstwo odniosła w środę Drama Zbrosławice. Podopieczni Dariusza Dwojaka „załatwili sprawę” wyniku właściwie już przed przerwą, strzelając trzy gole. Wyborną formę snajperską prezentują ostatnimi czasy 20-latkowie w jego ekipie: Kacper Capiga i Pascal Szulc. W Siewierzu obaj popisali się dubletem, kilka dni wcześniej ten drugi zaliczył hat-tricka w pucharowym starciu Dramy z Sokołem Zbrosławice.

Porażka 1:5 – po niedzielnej klęsce (1:7) w Rybniku – po raz kolejny mocno zdołowała trenera Przemszy. – Jestem załamany i rozczarowany wynikiem – mówił z goryczą Dawid Jarka, podsumowując przed klubową kamerą występ swej drużyny. – Staram się mentalnie wpłynąć na chłopaków, wierzę w nich, bo oni w piłkę grać potrafią. Niestety, tabela i liczba straconych bramek pokazują co innego… – rozkładał nieco bezradnie ręce były snajper ekstraklasowy. Przemsza – grająca w 2. połowie w dziewiątkę, po dwóch czerwonych kartkach – mogła zresztą przegrać jeszcze wyżej: Szymon Maj w odstępie siedmiu minut obronił jednak dwa rzuty karne w wykonaniu gości! – Trzeba ten zespół jak najszybciej odbudować, bo dziś nie widać nawet zalążka drużyny – dodawał Dawid Jarka. Na koniec jednak rzucał w eter promyczek optymizmu. – Wierzę, że karta się odwróci, zaczniemy dobrze grać i punktować. Jeszcze Przemsza nie zginęła, nie z takich problemów wychodziliśmy – przypominał.

Może być zdjęciem przedstawiającym 2 osoby, ludzie grający w piłkę nożną, ludzie grający w futbol amerykański i tekst „20 ല OSA OSA Kadry Famowe”

Fot. LKS Drama Zbrosławice / OSA Kadry Dramowe       Kacper Capiga rozpoczął i zakończył w Siewierzu snajperskie popisy drużyny ze Zbrosławic.

 

Fryzurę się zmienia, umiejętności zostają

To była wielka środa w wykonaniu drużyn z powiatu tarnogórskiego. Sensacyjnie wygrał Gwarek, postrzelali sobie zbrosławiczanie w Siewierzu, a Ruch Radzionków – kosztem Rozwoju Katowice – „odkuł się” za weekendową porażkę w Kłobucku. – To był nasz dobry mecz od pierwszej do ostatniej minuty. I dobra odpowiedź tym, którzy po przegranej ze Zniczem już nas skreślali – mówił po końcowym gwizdku trener Marcin Trzcionka, zachęcając fanów „Cidrów” do… większej wiary w jego podopiecznych. Tym bardziej, że warto przyglądać się w Ruchu na przykład 19-letniemu Danielowi Bolackiemu. Po raz pierwszy wyszedł na murawę w wyjściowym składzie radzionkowian i już w pierwszej połowie „ustrzelił” dublet. – Fryzurę się zmienia, na szczęście reszta pozostaje po staremu – uśmiechał się młody napastnik, mający za sobą pięć lat „terminowania” w radzionkowskiej akademii oraz tutejszym SMS-ie. Nawiązywał w ten sposób do nowego image’u: długie „pióra” na jego głowie zostały radykalnie skrócone. „Po staremu” pozostał jednak snajperski instynkt nastolatka: jego trafienie z 25. minuty – efektowna przewrotka – powinno być pokazywane w telewizjach na całym świecie. – Sam jestem trochę zdziwiony – dodawał przekornie Bolacki po końcowym gwizdku.

Trzy krótkie ciosy w wykonaniu „Cidrów” zastopowały rozwój katowickiego rywala.

 

Pierwszy punkt Decoru

Umiejętności nie brakuje też Marcinowi Wróblowi, który ma w CV występy nawet w Betclic 2. Lidze. Jego bramka z rzutu wolnego też była z kategorii „palce lizać”, ale nie dała beniaminkowi z Łękawicy wygranej w Bełku. – Brakuje nam także szczęścia. Miejmy nadzieję że w najbliższych meczach zaczniemy punktować, bo sytuacja robi się niewesoła – mówił przed pierwszym gwizdkiem trener Decoru, Łukasz Biliński. Dla jego zespołu mecz z Orłem Łękawica przebiegał w stylu „od ściany do ściany”: po niespełna kwadransie prowadzili 2:1, by remis (3:3) uratować w piątej minucie doliczonego czasu gry, dzięki trafieniu Łukasza Siejaka. W ten sposób otworzyli swe konto punktowe w tym sezonie, ale wciąż pozostają w strefie spadkowej.

Dobrze ułożona stopa – tak podsumować można trafienie Marcina Wróbla z rzutu wolnego dla Orła.

 

Hit na remis

Przed pierwszymi środowymi gwizdkami na boiskach I Ligi Śląskiej hitem jawił się mecz w Ustroniu. – Kuźnia to mocna i dobrze poukładana drużyna – chwalił rywali swych podopiecznych trener Piotr Mandrysz, pytany o wyjazd pod Równicę. Emocji w spotkaniu gospodarzy z rybniczanami nie brakowało, ale wynik rozstrzygnięto już po kwadransie gry. Dzięki remisowi 1:1 zarówno Kuźnia, jak i ROW plasują się w szerokiej, siedmioosobowej grupie „wpółliderów”, w której to właśnie ekipa z Rybnika ma najlepszy bilans bramkowy.

Jest w tej grupie także „narybek” Piasta, który w środę nie dał się dogonić bardziej doświadczonej ekipie z Częstochowy (było już 3:0, skończyło się 3:2). Odnotować też trzeba wyjazdową wygraną kłobuckiego beniaminka na obiekcie spadkowicza z Betclic 3. Ligi.

Może być zdjęciem przedstawiającym 7 osób, ludzie grający w futbol amerykański, ludzie grający w piłkę nożną i tekst „0 erocarga car 문 erocars verocargo”

Fot. Victoria Częstochowa / WOKO K.Skwarczewski     Dzięki wyszarpanej wygranej z Victorią, w ścisłej czołówce tabeli zameldowała się młodzież z Gliwic.

 

Tekst: Dariusz Leśnikowski 

 

5. kolejka I Ligi Śląskiej – InterHall

KUŹNIA USTROŃ – ROW 1964 RYBNIK 1:1 (1:1)

Bramki: Piejak (3) – Spratek (14)

SPÓJNIA LANDEK – PODLESIANKA KATOWICE 4:0 (1:0)

Bramki: Biskup (34), Merebaszwili (51, 71), Pisarek (84)

GWAREK TARNOWSKIE GÓRY – SZOMBIERKI BYTOM 3:2 (2:1)

Bramki: Więckowski (20), Jarasz (30), Telęga (71) – Moritz (11), Gasz (80)

PRZEMSZA SIEWIERZ – DRAMA ZBROSŁAWICE 1:5 (0:3)

Bramki: Marek (57) – Capiga (11, 83), Szulc (23, 40), Kotalczyk (49)

POLONIA ŁAZISKA GÓRNE – RAKÓW II CZĘSTOCHOWA 1:1 (0:0)

Bramki: Wojtek (63) – Gaża (80)

RUCH RADZIONKÓW – ROZWÓJ KATOWICE 3:0 (2:0)

Bramki: Bolacki (25, 39), Kwaśniewski (51)

UNIA TURZA ŚLĄSKA – ZNICZ KŁOBUCK 1:3 (0:3)

Bramki: Oślizlok – Korczak 2, Kosin

DECOR BEŁK – ORZEŁ ŁĘKAWICA 3:3 (2:1)

Bramki: Semeniuk, Krakowczyk, Siejak – Wróbel 2, Chmiel

PIAST II GLIWICE – VICTORIA CZĘSTOCHOWA 3:2 (1:0)

Bramki: Świetlicki, Kopczyński (karny), Maziarz – Jaworski, Krawczyk

 

Tabele i wyniki rozgrywek znajdziecie TUTAJ

Sponsorem tytularnym rozgrywek jest Firma InterHall.   

Gmina Mstów Partnerem Śląskiego ZPN

Gmina Mstów Partnerem Śląskiego ZPN

Z przyjemnością informujemy, że Gmina Mstów z Podokręgu Częstochowa dołączyła do znakomitego grona grona miast i gmin partnerskich Śląskiego Związku Piłki Nożnej. Witamy i życzymy wiele satysfakcji! Porozumienie o współpracy podpisali Wójt Gminy Mstów Tomasz Gęsiarz,...

Gmina Kłobuck Partnerem Śląskiego ZPN

Gmina Kłobuck Partnerem Śląskiego ZPN

Miło nam poinformować, że Gmina Kłobuck dołączyła do znakomitego grona grona miast i gmin partnerskich Śląskiego Związku Piłki Nożnej. Witamy i życzymy wiele satysfakcji! Porozumienie o współpracy podpisali Burmistrz Kłobucka Jerzy Zakrzewski, Prezes Śląskiego Związku...

Kolejny Kurs Spikerów stadionowych za nami!

Kolejny Kurs Spikerów stadionowych za nami!

W siedzibie Śląskiego Związku Piłki Nożnej w Katowicach odbył się kolejny Kurs Spikerów. Tegoroczną edycję ukończyło 17 uczestników. Gratulujemy nabytych uprawnień i życzymy wiele satysfakcji z pracy!  Kurs prowadzony był zgodnie z Pakietem Spikera PZPN i zawierał...

Zwycięstwo Polek na inaugurację Mistrzostw Świata FIFA U20 Kobiet

Zwycięstwo Polek na inaugurację Mistrzostw Świata FIFA U20 Kobiet

To było widowisko godne inauguracji Mistrzostw Świata Kobiet FIFA U20. Serdecznie gratulujemy drużynie i sztabowi szkoleniowemu fantastycznego wejścia w turniej! Jesteśmy z Was dumni! Życzymy powodzenia w kolejnych meczach, na które serdecznie zapraszamy kibiców....