Znakomity sezon drużyn ze Śląskiego ZPN! Widowisko w Sosnowcu godne mistrzyń. Czarni po pięciu latach znów na tronie, brąz dla GKS-u Katowice!

30 maj 2026

Osiemnastym zwycięstwem w sezonie – choć mecz z Grotem SMS-em Łódź wcale nie był spacerkiem – sosnowieckie piłkarki przypieczętowały złote medale. Razem z nimi na murawie Arcelor Mittal Park bawiło się – mimo padającego deszczu – ponad 1000 kibiców.

Sosnowiczanki od tygodnia pewne już były mistrzowskiej korony, więc trener Sebastian Stemplewski nieco poeksperymentował z pierwszą jedenastką. – To nie są przypadkowe zmiany. Każda z zawodniczek w kadrze przyczyniła się do sukcesu w tym sezonie i każda zasłużyła na to by zagrać w tym spotkaniu – tłumaczył sporo roszad w wyjściowej jedenastce swego zespołu.

Nie ma jak u mamy!

Zanim Julia Sierpowska dała gwizdkiem znak na rozpoczęcie gry, zawodniczki Czarnych na boisko wyszły w asyście swych… mam – do było uhonorowanie niedawnego Dnia Matki. Dyrektor sportowy klubu wręczał czerwoną różę każdej z rodzicielek mistrzyń. Przy okazji zaś oficjalnie pożegnano kończącą karierę Martynę Małysę. Doświadczona bramkarka doskonale pamiętała poprzedni tytuł mistrzowski Czarnych, zdobyty pięć lat temu – i otrzymała gromkie owacje od kibiców kobiecego futbolu, zgromadzonych na trybunach.

Mistrzowskie „cierpienia”

Na tym jednak – przynajmniej na 45 minut – świętowanie dla zespołu gospodyń się skończyło. To łodzianki zdominowały niespodziewanie pierwszą połowę, a gol Anny Potrykus, będący efektem rzutu rożnego i trzech zagrań z pierwszej piłki, był prawdziwą wisienką na torcie tej odsłony. Sosnowiczanki od większych strat uratowała bramkarka Oliwia Szperkowska (po strzałach Magdaleny Dąbrowskiej i Pauliny Filipczak), a także Daria Kurzawa, wybijając z linii bramkowej piłkę uderzaną przez Filipczak. Oj, cierpiały na boisku mistrzynie…

Pozytywny impuls z ławki

W przerwie ich szkoleniowiec dokonał jednak aż trzech zmian; i efekt przyszedł błyskawicznie. Dwie „rezerwistki” jeszcze przed upływem 120 sekund wyprowadziły zabójczą kontrę: Zuzanna Witek podawała, Zofia Buszewska kończyła. –  Cieszyłyśmy się z Zuzą tym pozytywnym impulsem – uśmiechała się szeroko autorka wyrównującej bramki, która w tej odsłonie zrobiła też kawał dobrej roboty w obronie: też zapobiegła utracie gola przez Czarne, stopując strzał rywalek na linii bramkowej.

Królowa trafia w „oczko”

Drużyny – jak widać – wymieniały się ciosami, ale w końcu jakość indywidualna Sosnowiczanek wzięła górę. Nikol Kaletka „wjechała” skrzydłem w pole karne Łodzianek i tak dograła piłkę, że Klaudii Miłek na 3. metrze wystarczyło dostawić nogę do podania. To było jej 21. trafienie (popularne „oczko”) w sezonie, pieczętujące koronę królowej snajperek. – Jestem spełniona indywidualnie i drużynowo! – radowała się kapitan Czarnych. – Było założenie , żeby zdobyć więcej goli niż w poprzednim sezoniem, więc cieszę się z mojego dorobku – dodawała. A my przypomnijmy, że rok temu miała na koncie 15 goli i ustąpiła miejsca na szczycie Julii Piętakiewicz z Górnika Łęczna.

Patrycja idzie w górę

Już w doliczonym czasie gry swą bramkę numer 16. zdobyła Patrycja Sarapata, wicekrólowa strzelczyń.  – Obie miały znakomity sezon. Ale na ich osiągnięcia pracował cały zespół. A poza tym wiele innych zawodniczek pochwalić się może swoimi rekordami w tym sezonie – przypominał trener Stemplewski. Poświęcał jednak osobne zdanie Sarapacie. – Patrycja była zawodniczką, którą trzeba były odbudować w Czarnych. Początkowo wchodziła na końcówki, borykała się z kontuzjami – mówił o początkach współpracy sprzed trzech lat. – Teraz od niej zaczynam ustalanie składu. Jej nominacja do reprezentacji nie jest przypadkowa, już wkrótce będzie w niej odgrywać znacznie ważniejsza rolę – zapewnił szkoleniowiec.

Teraz Liga Mistrzyń

Dla nieco – i Czarnych – to trzeci z rzędu medal mistrzostw Polski. Zaczęło się od brązu sprzed dwóch lat; rok temu było srebro, teraz jest złoto i przepustka do eliminacji Ligi Mistrzyń (losowanie 18 czerwca). – To już wyższy próg. Żeby tam wygrywać, nie tylko chcielibyśmy zatrzymać obecny skład, ale i poszukać wzmocnień – zapowiedział Sebastian Stemplewski.

Odnotujmy jeszcze, że nie po raz pierwszy w tym sezonie szansę gry dostała Zofia Burzan – i to dokładnie w swoje 17. urodziny. To liderka reprezentacji Polski U-17, która niedawno dwoma golami w meczu z Anglią o piąte miejsce na mistrzostwach Europy dała młodym Biało-czerwonym przepustkę na jesienne mistrzostwa świata w Maroku. To bodaj największy talent i nadzieja polskiej piłki kobiecej. Dwukrotnie już Burzan zapraszana była na treningi w FC Barcelona!

– Od tego klubu zaczęła się piłka nożna pań w naszym regionie, teraz znów wrócił na należne mu miejsce. To czternasta gwiazdka w jego historii. Czarni dołączyli więc do Ruchu i Górnika, które mają tyle samo tytułów wśród panów – z dumą przypomina Prezes Śląskiego ZPN-u, Henryk Kula.

Za plecami Czarnych

Po meczach ostatniej kolejki czołówka tabeli ani drgnęła. Wicemistrzyniami zostały zawodniczki Pogoni Szczecin, zdetronizowane Katowiczanki utrzymały się „na pudle”, zdobywając brązowe medale. Zawodniczki Karoliny Koch mają także w gablocie okazałe trofeum za Orlen Puchar Polski, zdobyty dwa tygodnie wcześniej po finale wygranym z Czarnymi!

Rekord Bielsko-Biała, mimo porażki w ostatniej kolejce, utrzymał szóste miejsce – najwyższe w historii swych startów w Orlen Ekstralidze.

Królewski sezon!

W sobotnie popołudnie zagłębiowsko-śląski duet postawił pieczęć na znakomitym sezonie śląskiej piłki w PKO BP Ekstraklasie i w Orlen Ekstralidze. Na długiej liście sukcesów trzeba przecież umieścić wicemistrzostwo kraju Zabrzan, ale także czwarte i piąte miejsce – odpowiednio: Rakowa Częstochowa i GKS-u Katowice – równoznaczne z kwalifikacją do europejskich pucharów. No i siódmy – a pierwszy po 54 latach przerwy – triumf „górników” w STS Pucharze Polski, po finałowym zwycięstwie z Częstochowianami.

– W XXI wieku jeszcze się nie zdarzyło, by trzy kluby zrzeszone w Śląskim ZPN zagrały w europejskich pucharach – zaznacza prezes Kula. – A do tego Czarni wystartują w kwalifikacjach Ligi Mistrzyń!

Nie zapominamy też o triumfie futsalowego zespołu Rekordu Bielsko-Biała w Pucharze Polski i o walce Piasta Gliwice w finale Fogo Futsal Ekstraklasy (w serii „best of five” prowadzi 2:1). Wśród pań zaś wicemistrzostwo ekstraligi futsalu zdobyły piłkarki Rekordu.

– Wielkie gratulacje dla wszystkich piłkarek i piłkarzy tych drużyn: za ich sukcesy i za niebywałe emocje, jakie nam fundowali przez cały sezon – podsumowuje Prezes Henryk Kula.

 

22. kolejka Orlen Ekstraligi

KKS Czarni Antrans Sosnowiec – Grot SMS Łódź 3:2 (0:1)

0:1 – Potrykus, 19 min, 1:1 – Buszewska, 47 min, 2:1 – Miłek, 67 min, 3:1 – Sarapata, 90+2 min, 3:2 – Urbańczyk, 90+5 min

CZARNE: Szperskowska – Konkol (46. Wójcik), Kurzawa, Witkowska (63. Sobierajska) – Chmura (46. Buszewska), Miksone, Katowicz (46. Witek), Kozielska (63. Burzan) – Kaletka, Milek, Sarapata.

GROT: Sowalska – Bałdyga, Kolis, Potrykus (74. Urakowa), Miązek (78. Urbańczyk) – Bartczak – Sikora (90+1. Maciejko), Dąbrowska, Fesinger, Pągowska (90+1. Wosik) – Filipczak (90+1. Prusińska).

Sędziowała Julia Sierpowska (Rawicz). Widzów 1200.

 

GKS KATOWICE – AP ORLEN GDAŃSK 3:0 (1:0)

1:0 – Maciążka, 11 min, 2:0 – Nieciąg, 76 min, 3:0 – Bińkowska, 90+3 min

GKS: Seweryn – Milovanović, Zawadzka, Nowak – Włodarczyk, Kozarzewska (90. Theodoraki), Vojtkova (87. Kalaberova), Malesa – Maciążka, Brzęczek (62. Bińkowska), Nieciąg (90. Vuskane).

 

LECH POZNAŃ UAM – REKORD BIELSKO-BIAŁA 2:1 (1:0)

1:0 – Przybył, 18. min (karny), 2:0 – Borowa, 46 min, 2:1 – Dereń, 88 min (karny)

REKORD: Buchta – Kawulka, Glinka, Janku, Niesłańczyk (46. Jendrzejczyk), Sikora, Bednarek (77. Dereń), Krysman, Długokęcka (59. Gulec), Dębińska (59. Zgoda), Gutowska (74. Jaszek)/

 

POGOŃ SZCZECIN – ŚLĄSK WROCŁAW 1:0

POGOŃ TCZEW – GÓRNIK ŁĘCZNA 0:5

KS UNIWERSYTET JAGIELLOŃSKI KRAKÓW – STOMILANKI OLSZTYN 4:0

 

Tekst: Dariusz Leśnikowski

Fot. Radek Derkowski/Czarni Antrans Sosnowiec

Magazyn 1. Liga Śląska – InterHall (32. kolejka)

Magazyn 1. Liga Śląska – InterHall (32. kolejka)

Zapraszamy na nasz Magazyn I Ligi Śląskiej – InterHall, który przygotowujemy wraz z Klubami. Serdecznie dziękujemy za przesłane materiały filmowe i zaangażowanie w ten projekt! Zobaczcie co działo się na boiskach tego szczebla rozgrywek w 32. kolejce spotkań! Tabele...

Stadionowy rozkład jazdy

Stadionowy rozkład jazdy

Długi weekend oznacza sporo wydarzeń piłkarskich, a zatem przed nami wiele emocji. Polecamy nasz stadionowy rozkład jazdy i zachęcamy do kibicowania zespołom z naszego regionu.   3 czerwca 2026 I Liga Śląska - InterHall 18:00 ROW 1964 Rybnik - Podlesianka...