Rekord Bielsko-Biała sięgnął po tytuł Młodzieżowego Mistrza Polski U-17 w futsalu. Turniej finałowy rozegrano w Bielsku-Białej, a areną zmagań była nowa Hala Rekordu, która po raz pierwszy gościła imprezę tej rangi kategorii mistrzowskiej. Młodzi “rekordziści” w najlepszy z możliwych sposobów “ochrzcili” swoją piękną arenę.
Ceremonię dekoracji uświetnili swoją obecnością m.in.: Prezes Śląskiego ZPN i Członek Zarządu PZPN Henryk Kula, Adam Kaźmierczak – Prezes Łódzkiego ZPN i Wiceprezes PZPN, Grzegorz Morkis – Przewodniczący Komisji Futsalu i Piłki Plażowej PZPN i Członek Zarządu Śl.ZPN, Marek Kubica – Prezes Podokręgu Bielsko-Biała Śląskiego ZPN i Członek Zarządu Śl.ZPN.
Do finałów awansowało 14 zespołów wyłonionych w trzystopniowych eliminacjach, w których udział wzięło blisko 70 drużyn z całej Polski. Rywalizacja rozpoczęła się w ostatni weekend listopada ubiegłego roku, a jej zwieńczeniem był turniej finałowy w stolicy Podbeskidzia. Gospodarzem wydarzenia był Rekord Bielsko-Biała, a tytułu mistrzowskiego bronił MOKS Jagiellonia Białystok.
Bielsko-Biała już po raz siódmy gościła finały Młodzieżowych Mistrzostw Polski w futsalu, jednak po raz pierwszy w kategorii U-17. Był to również pierwszy tak prestiżowy turniej rozgrywany w nowej hali Rekordu, która stała się areną rywalizacji najlepszych młodzieżowych drużyn U-17 w kraju.
Uczestnicy zostali podzieleni na cztery grupy eliminacyjne. Wśród rywalizujących zespołów znalazły się między innymi Widzew Łódź, GKS SMS Tychy, AP Kowale Gdańsk, Constract Lubawa, Jantar Ustka, MOKS Jagiellonia Białystok oraz oczywiście Rekord Bielsko-Biała. Już faza grupowa zapowiadała wysoki poziom i spore emocje, co potwierdziły kolejne mecze.
Rekord znakomicie przeszedł przez fazę grupową, a następnie skutecznie realizował plan w decydujących spotkaniach. W ćwierćfinale bielszczanie pokonali GKS SMS Tychy 2:0. Mecz był twardy i zamknięty, co po spotkaniu podkreślał trener Rekordu, Jakub Piecha.
– Jesteśmy w półfinale i bardzo się z tego cieszymy. Było widać u nas dużo nerwowości, ale był to trudny gatunkowo mecz. Graliśmy z drużyną z Tychów sparing w ostatni poniedziałek i wiedzieliśmy o sobie dużo, dlatego mecz był bardzo zamknięty. Teraz „zabawa” zaczyna się na nowo i będziemy walczyć o jak najlepszą lokatę – mówił szkoleniowiec.
W półfinale Rekord stoczył zacięty bój z Constractem Lubawa. O awansie do finału zadecydowała jedna bramka autorstwa Krystiana Myszki, która dała gospodarzom zwycięstwo 1:0. W finale Bielszczanie zmierzyli się z Polonią Środa Wielkopolska. Spotkanie stało na wysokim poziomie, ale to Rekord zachował więcej zimnej krwi, wygrywając 2:1.
W meczu o trzecie miejsce Constract Lubawa pokonał Dreman Exlabesa Opole 4:3.
Indywidualne wyróżnienia trafiły do Grzegorza Szuera z Constractu Lubawa, który został uznany najlepszym zawodnikiem turnieju i jednocześnie królem strzelców z dorobkiem pięciu bramek. Najlepszym bramkarzem wybrano Jana Szkorupę z Rekordu Bielsko-Biała.
Tekst: Bartłomiej Malec – Podokręg Bielsko-Biała Śląskiego ZPN
Fot. Paweł Mruczek






